Dlaczego wybierać jeden kraj, skoro można mieć dwa albo trzy za jednym zamachem? Poznajcie najbardziej smakowite kombinacje, które dostarczą Wam większej ilości wrażeń i stempli w paszportach podczas jednej podróży. Te połączenia są jak dobry koktajl: im lepiej dobrane składniki, tym smaczniejszy ;).
Wakacje – jak łączyć kraje?
Przy łączeniu krajów zwróćcie szczególną uwagę na łatwość i dostępność połączeń lotniczych lub lądowych, budżet (przeważnie cena wyjazdu rośnie ze względów na koszty transportu) oraz na to, jak lubicie spędzać wolny czas. W końcu są to Wasze wakacje, więc nie starajcie się upchnąć wszystkich możliwych atrakcji w programie. Dajcie sobie przestrzeń na oddech i przynajmniej 3-5 dni na słodkie nicnierobienie ;).
Relaks w dwu- i trzypakach – najlepsze połączenia krajów w jednych wakacjach
Tajlandia + Kambodża
Tajlandia rozpieści Was rajskością wysp, street foodem i masażami, a Kambodża podbije serce Angkor Wat o wschodzie słońca. Idealna opcja dla łowców przygód, smakoszy, miłośników azjatyckiej duchowości i wielbicieli chilloutu w najlepszym wydaniu.
Wietnam + Kambodża + Tajlandia
Tajlandia + Dubaj (ZEA)
Sri Lanka + Malediwy
Sri Lanka to kulturowy rollercoaster – buddyjskie świątynie w jaskiniach, zielone plantacje herbaty i dzikie słonie w parkach narodowych. Potem hop na Malediwy – śpicie w domku na wodzie i pijecie kokosa pod rozgwieżdżonym niebem. Idealne połączenie przygody z absolutnym relaksem – jak yin i yang dla zmęczonych dusz.
Relaks na wyspach: Sri Lanka & Malediwy
2 kraje w 1 podróży i to jakie! Zwiedzanie Sri Lanki z prywatnym kierowcą i przewodnikiem, a potem chillout na Malediwach. Idealne połączenie przygody i relaksu!
Indonezja + Singapur
Wschody słońca na wulkanach, klimatyczna architektura Bali, bajeczne plaże małych wysp oraz najbardziej futurystyczne miasto świata i ogrody, które wyglądają jak z Avatara. Kontrast tak ostry, że aż piękny.
Raz się żyje
Luksusowe wakacje w Singapurze i na 2 wyspach Indonezji: Bali i maleńkiej Gili Trawangan. Obłędne miejscówki! W końcu zyje się tylko raz 😉
Najpierw dymiące wulkany i najpiękniejsze ruiny Majów. Potem ekscytujący caving do jaskini ze szczątkami ofiar składanych przez Majów oraz podwodna bajka – nurse sharks, żółwie morskie, płaszczki i manaty w krystalicznej wodzie Belize. Wyprawa rodem dla Indianów Jonesów i syrenek Arielek tego świata.
USA (Miami) + Rejs po Bahamach + Meksyk
Miami Beach jako baza wypadowa, potem rejs po Bahamach olbrzymim statkiem ze świetną rozrywką i finał w Meksyku z tacosami i magicznymi cenotes. Trzy kraje: amerykańska wielkość, karaibski luz i meksykańska fiesta – kombinacja idealna.
Australia + Nowa Zelandia
Dwa kraje na końcu świata. Australia to Wielka Rafa, koale i Opera w Sydney. Nowa Zelandia to Władca Pierścieni na żywo, fjordy i owce liczniejsze od ludzi. Długi lot się opłaci, bo wrócicie z dwoma znaczkami w paszporcie i wspomnieniami na całe życie.