Tu znajdziecie przykładowe wyprawy, które stworzyliśmy dla innych. Być może wybierzecie z nich coś dla siebie, a może natchną Was do ułożenia własnego planu.

Portugalskie plaże

Podczas tej wyprawy odwiedzicie stolicę Portugalii, gdzie przejedziecie się znanymi z pocztówek żółtymi tramwajami, a po zwiedzaniu starego miasta zjecie pyszne ciasteczka pasteis de nata i wypijecie shota ginjinhi. Druga część Waszych wakacji to odkrywanie malowniczych klifów, surferskich plaż i dziewiczych zatoczek w słonecznym regionie Algarve. Zajrzyjcie do jaskini Benagil, przemierzcie Szlaki Rota Vicentina, zróbcie sobie fotkę na klifach w Lagos oraz nauczcie się surfingu!

program kosztował: 3900 zł

czas trwania: 8 dni

Zobacz program

Portugalskie plaże

Portugalia
3900 zł

Podczas tej wyprawy odwiedzicie stolicę Portugalii, gdzie przejedziecie się znanymi z pocztówek żółtymi tramwajami, a po zwiedzaniu starego miasta zjecie pyszne ciasteczka pasteis de nata i wypijecie shota ginjinhi. Druga część Waszych wakacji to odkrywanie malowniczych klifów, surferskich plaż i dziewiczych zatoczek w słonecznym regionie Algarve. Zajrzyjcie do jaskini Benagil, przemierzcie Szlaki Rota Vicentina, zróbcie sobie fotkę na klifach w Lagos oraz nauczcie się surfingu!

Portugalia

Kolorowa Lizbona, Porto płynące porto, winnice, szlaki trekkingowe i rowerowe, epicki surfing, spektakularne klify i ponad setka pięknych plaż na południu kraju. To wszystko oddalone jedynie o 4 godziny lotu z Polski. Zapraszamy!

Dlaczego Portugalia?

Kameralna Lizbona z labiryntem wąskich uliczek Alfamy i muzyki fado rozbrzmiewającej na każdym kroku. Słynne żółte tramwaje, wspaniała historia, życie nocne, restauracje serwujące rewelacyjne dania i kultowe już portugalskie słodkości. Degustacja porto w Porto, winnice i romantyczne spacery nad rzeką. Do tego trasy rowerowe i trekkingowe, epicki surfing i bajkowe krajobrazy. Dwa krańce świata pod znakiem Cabo de Roca i Cabo de Sao Vicente. Do tego ponad setka plaż południowego Algarve, spektakularne klify, białe miasteczka i niezliczone punkty widokowe, z których można podziwiać bezkres Oceanu. To wszystko w niewielkiej Portugalii położonej na krańcu Europy.

Zobaczcie sami!

Co zobaczyć w Portugalii?

Lizbona czy Porto, Cabo de Roca czy Cabo de Sao Vicente, gdzie na surfing w Portugalii, która plaża w Algarve jest najpiękniejsza? Zobaczcie sami!

Lizbona

Stolica, która wydaje się być małym miasteczkiem. Kameralna, zróżnicowana, nowoczesna i tradycyjna jednocześnie. Rozbrzmiewa wesołą muzyką ulicznych grajków w ciągu dnia i z reguły melancholijnym fado wieczorami. Obowiązkowy punkt programu to przejażdżka słynnym żółtym tramwajem po głównych punktach miasta. Spacery po starej części miasta Alfamie, drinki na Bairo Alto, kolacje pod gołym niebem i niekończące się degustacje wina. Lizbona to zdecydowanie najprzyjemniejsza europejska stolica.

Okolica Lagos

Lagos to typowy wakacyjny kurort na wybrzeżu Algarve, więc wizyta w samym mieście nie jest niezbędna. Okolica natomiast jest zdecydowanie warta odwiedzin. Znajdziecie tu przepiękny punkt widokowy Ponta de Piedade z długimi schodami do samego morza. Zaraz obok równie piękna Praia de Camilo, czyli plaża, do której prowadzą schody (widoki!), a na samym dole turkusowa woda, miękki piach i pełen chill. Można popłynąć na rejs widokowy, można również podpłynąć do klifów kajakiem. Polecamy, ale poza szczytem sezonu.

Surfing spoty

Portugalia to jedne z najlepszych surfing spotów w Europie. Ericeira, Arrifana, Sagres to tylko przykłady. Dobra dla początkujących i dla zaawansowanych też. Bez problemu znajdziecie tu szkoły, wypożyczalnie sprzętu i… bary pełne surferów.

Sintra i Cabo de Roca

Położone nieopodal Lizbony są świetnym pomysłem na jednodniową wycieczkę. W Sintrze panuje klimat nieco górski. Znajdziecie tu ogród, ponoć kosmiczną energię i kilka znanych pałaców. Cabo de Roca to z kolei najdalej na zachód wysunięty punkt Europy – piękny i wietrzny.

Sagres i Vincent

Spokojna miejscowość na wybrzeżu, trochę jakby na końcu świata. Parę dobrych knajpek, znane w całym kraju piwo Sagres, surfingowe spoty i piękne otoczone klifami plaże. Kilka minut jazdy od Sagres znajduje sie Cabo de Sao Vicente, czyli południowo zachodni kraniec Europy kontynentalnej. Kiedyś wierzono, że tu kończy się świat.

Carvoeiro

Chyba najładniejsze miasteczko na wybrzeżu Algarve. Kaskadowa zabudowa, niewielka miejska plaża z mnóstwem knajpek nieopodal. Miasteczko przypomina nieco włoskie Cinqueterre i faktycznie bez problemu znajdziecie tu pizzę czy rewelacyjne włoskie gelato. Warto zajrzeć na spacer i lody właśnie.

Praia da Marinha i Praia de Benagil

Dwie przepiękne plaże położone na południu, pomiędzy kurortami Lagos i Albufeirą. Urok i popularność tych plaż (bardzo fotogeniczne) sprawiają że jedyny dobry czas na wizytę tutaj to okres po głównym sezonie letnim. Przepiękne klify, punkty widokowe, jaskinie, rejsy łodziami. Zdecydowanie warto tu przyjechać po kąpiel i widoki.

Porto

Kolorowe miasto położone nad rzeką Douro z mnóstwem knajpek, w których można degustować nic innego jak…porto! Ciekawa historia, piękny dworzec kolejowy ze słynnymi azulejos przedstawiającymi historię miasta.

Olhao

Rybacka wioska położona nieopodal Faro. Kameralna, lokalna i nieturystyczna. Pobyt tutaj ubarwiają spotkania z lokalsami, świetne knajpki i całkowicie nieśpieszny tryb życia. Obok miasteczka znajdziecie park narodowy Ria Formosa, a za kilka euro popłyniecie na pobliskie wysepki. Wysepki to oczywiście plaże, letniskowe domki, budki z lemoniadą i… brak turystów.

Kuchnia portugalska

Portugalia stoi pod znakiem kuchni śródziemnomorskiej. Królują w niej ryby (dorsz jest potrawą narodową i przyrządza się go na 365 sposobów), owoce morza, ale nie brakuje też mięsa, warzyw czy słodkości! Sporo tu przypraw z byłych posiadłości kolonialnych, a są to piri piri, wanilia, cynamon czy szafran.

Wybór restauracji, zwłaszcza a miastach jest ogromny, ale odwiedzając mniejsze miasteczka trzeba pamiętać, że duża ich część zamyka się już około 15-16 i otwiera ponownie na kolację (od godz. 18).

Będąc w Portugalii na pewno warto przetestować tutejsze rewelacyjne wina ze słynnym porto na czele. Przygotujcie się również na znaczne spożycie espresso, które tradycyjnie kończy każdy posiłek, włączając w to późną kolację.

Tutejsza kuchnia jest pyszna, świeża i różnorodna. Spełni absolutnie każde wymagania.

Portugalskie hity

Top of the top, czyli lista dań, na które z pewnością natkniecie się w niejednej portugalskiej restauracji:

  1. Bacalhau, czyli dorsz. Danie narodowe, podawane na milion sposobów. Możecie zjeść grillowanego dorsza albo w postaci klopsików, albo jako zapiekankę z jajkiem i ziemniakami albo jeszcze inaczej. Dorsza znajdziecie praktycznie w każdej restauracji.
  2. Caldeirada, czyli gęsta zupa bądź gulasz. Składa się z z różnych ryb i skorupiaków z ziemniakami, pomidorami i cebulą.
  3. Sardnihas assadas, czyli grillowane sardynki. Taki tutejszy klasyk.
  4. Caldo verde, czyli zielony rosół. Zupa przyrządzona z ziemniaków, jarmużu i plastrów kiełbasy Chouriço.
  5. Feijoada, gęsty gulasz z fasoli, chleba, czasem ryżu. Serwowany z dużą ilością mięsa. Aktualnie również z owocami morza. Danie to jest obecnie bardzo popularne w Brazylii.
  6. Francesinha. Danie dla ludzi o mocnych nerwach i… dużym apetycie. Na pewno znajdziecie je na północy kraju, w Porto. Składa się z warstw chleba tostowego, szynki, kiełbasy, pieczonego mięsa. Posypane serem i zalane sosem piwno-pomidorowym. Podawane z frytkami.
  7. Pasteis de nata – portugalski król deserów. Pyszne babeczki z budyniem, często posypane cynamonem. Są absolutnie wszędzie, niekiedy z dodatkami kokosa czy czekolady. My najbardziej lubimy te tradycyjne i dla nich wracamy do Portugalii. Najlepiej smakują świeżo upieczone.

Kiedy lecieć do Portugalii?

Do Portugalii warto lecieć w okresie od maja do połowy października. Jest ciepło, słonecznie i sucho. Najgoręcej, zdecydowanie powyżej 25 stopni, będzie w okresie czerwca, lipca i sierpnia. Okres naszych wakacji, czyli miesiące lipiec i sierpień to szczyt sezonu, więc trzeba liczyć się z upałem, wyższymi cenami i tłumami. Nasz ulubiony czas na Portugalię to maj, czerwiec, wrzesień i październik – temperatura powietrza to ponad 20 stopni, a odwiedzających jest zdecydowanie mniej. Temperatura wody na wybrzeżu to około 19 stopni.

W okresie jesieni i zimy wciąż bywa słonecznie, ale również mokro. Temperatura powietrza w listopadzie czy marcu/kwietniu to około 18 stopni.

Podstawowe informacje

Stolica: Lizbona
Język: portugalski
Waluta: Euro
Religia: dominuje katolicyzm
Powierzchnia: 92 212 km²
Ludność: 10,28 mln
Czas: GMT/UTC +01.00

Czy potrzebuję wizy?

Oczywiście nie :). Do wjazdu wystarczy dowód osobisty.

Elektryczność

Gniazdka takie jak w Polsce.

Dostęp do Internetu

Wi-fi jest dostępne w hotelach i restauracjach.

Co spakować?

  • Ubrania – lekkie, przewiewne i stylowe. Warto też zabrać ze sobą ciepłą bluzę i spodnie. Wieczorem temperatura może znacznie się obniżyć (zwłaszcza poza sezonem).
  • Jeżeli zamierzacie dużo łazić zaopatrzcie się wygodne trampki lub sandały podróżnicze, natomiast jeśli marzy wam się treking, nie zapomnijcie o lekkim obuwiu trekkingowym.
  • Krem z filtrem – i to wysokim… w ilościach hurtowych.
  • Spray na komary – zwany też fachowo repelentem.
  • Aparat
  • Czapka z daszkiem, plażowy kapelusz, sombrero – czyli cokolwiek co pozwoli osłonić głowę przed palącym słońcem.
  • Okulary przeciwsłoneczne – bo w okularach słonecznych każdy wygląda jak gwiazda Hollywoodu.

Pieniądze

Obowiązującą walutą jest Euro.

Karty debetowe i kredytowe są powszechnie akceptowane w hotelach i sklepach. Polecamy zabranie karty wielowalutowej.

Portugalia jest nieco droższa od Polski. Koszt lunchu to 8-15 euro, kolacja to wydatek rzędu 10-25 euro. Lampka wina/piwo to około 3-4 euro.

Co przeczytać lub obejrzeć przed?

Książki:
Lizbona. Muzyka moich ulic – Marcin Kydryński
Samotność Portugalczyka – Iza Klementowska
Nocny pociąg do Lizbony – Pascal Marcier
Portugalka – Iwona Słabuszewska Krauze
Muzyka:
Amalia Rodrigues, Ana Moura, Mariza, Sara Tavares