Tu znajdziecie przykładowe wyprawy, które stworzyliśmy dla innych. Być może wybierzecie z nich coś dla siebie, a może natchną Was do ułożenia własnego planu.

Bezdroża Atacamy i Uyuni

W tym programie odwiedzicie chilijskie winnice i pozwiedzacie Santiago. Podczas zorganizowanych wycieczek zobaczycie też zapierające dech w piersiach widoki na pustyni Atacama oraz wybierzecie się w trzydniową podróż z przewodnikiem samochodem 4×4 przez bezdroża południowej Boliwii, aby na koniec podziwiać wschód słońca nad słynnym Salarem de Uyuni!

program kosztował: 7900 zł

czas trwania: 12 dni

Zobacz program

Machu Picchu i Uyuni: LUX

Zapraszamy Was na fantastyczną wyprawę do dwóch klasycznych miejsc w Ameryce Południowej, które po prostu trzeba zobaczyć: Machu Picchu i Salar de Uyuni. Zamieszkacie tu w 4* hotelach, będziecie jeździli komfortowymi pociągami i prywatnymi samochodami, zaopiekują się Wami prywatni przewodnicy, a całość uzupełnią nieziemskie krajobrazy i unikatowa kultura.

program kosztował: 12900 zł

czas trwania: 11 dni

Zobacz program

Bezdroża Atacamy i Uyuni

Chile
7900 zł

W tym programie odwiedzicie chilijskie winnice i pozwiedzacie Santiago. Podczas zorganizowanych wycieczek zobaczycie też zapierające dech w piersiach widoki na pustyni Atacama oraz wybierzecie się w trzydniową podróż z przewodnikiem samochodem 4×4 przez bezdroża południowej Boliwii, aby na koniec podziwiać wschód słońca nad słynnym Salarem de Uyuni!

Machu Picchu i Uyuni: LUX

Boliwia
12900 zł

Zapraszamy Was na fantastyczną wyprawę do dwóch klasycznych miejsc w Ameryce Południowej, które po prostu trzeba zobaczyć: Machu Picchu i Salar de Uyuni. Zamieszkacie tu w 4* hotelach, będziecie jeździli komfortowymi pociągami i prywatnymi samochodami, zaopiekują się Wami prywatni przewodnicy, a całość uzupełnią nieziemskie krajobrazy i unikatowa kultura.

Magiczna Boliwia

Boliwia to kraj ekstremalnych przygód i magicznych krajobrazów! Jest jednym z najsłabiej rozwiniętych i najbiedniejszych krajów na kontynencie, choć pełnym wspaniałych, dobrych ludzi! Was również zapraszamy do odkrycia cząstki tego fascynującego miejsca na Ziemi podczas wyprawy na Salar de Uyuni czy przystanku w La Paz lub nad Wyspie Słońca, gdzie narodzili się inkascy bogowie.

Zobaczcie sami...

LA PAZ

Położone na prawie 4 tys m n.p.m. La Paz przyprawia o niemały zawrót głowy. Nie jest tu aż tak niebezpiecznie jak mówią, choć na każdym rogu spotkacie wkurzonych, protestujących Boliwijczyków żądających np podwyżki pensji czy dostępu do morza. W La Paz koniecznie wybierzcie się na Targ Czarownic, gdzie poza zmumifikowanymi płodami lam kupicie też świetne pamiątki. Warto też wsiąść w wagonik kolejki miejskiej Teleferico, aby podziwiać miasto z góry.
Na szukających adrenaliny czeka rowerowy downhill Drogą Śmierci lub wspinaczka na 6-tysięcznik Huayna Potosi.

WYSPA SŁOŃCA NA JEZIORZE TITICACA

Jeśli szukacie odrobiny relaksu, to legendarna wyspa narodzin inkaskich bogów może być świetnym pomysłem na spędzenie kilku dni. Piękne widoki, przyjemne treki po okolicy, lokalne guesthousy i osiołki jako jedyny środek transportu. W lokalnych restauracjach zjecie też najpyszniejszego pstrąga z jeziora.

PARK NARODOWY EDUARDO AVAROA

Wyprawa na Salar de Uyuni i do P.N. Eduardo Avaroa to niesamowite przeżycie. Podczas trzydniowej przeprawy samochodem 4×4 przez bezdroża na pograniczu chilijsko-boliwijskim zobaczycie krajobrazy o jakich nawet nie śniliście. W podróż pojedziecie z doświadczonym przewodnikiem, który będzie jednocześnie Waszym kucharzem. Śniadania, obiady i kolacje będziecie więc jedli z widokiem na wulkany, pustynię czy zapierające dech w piersi kaniony.

SALAR DE UYUNI

Salar de Uyuni, czyli największe solnisko świata zachwycające wszystkich podróżników odwiedzicie podczas 3-dniowej wyprawy samochodem terenowym przez boliwijskie parki narodowe. Dla takiego wschodu słońca i śniadania na wyspie kaktusów warto wstać przed świtem!
Największe wrażenie solnisko robi od stycznia do marca. To wtedy jest największa szansa na deszcz, dzięki któremu Salar pokrywa cienka warstwa wody przypominająca taflę lustra. Granica horyzontu zaciera się, a Wy zrobicie sobie jedyne w swoim rodzaju zdjęcia – na fotografiach robionych w tym miejscu nie widać efektu głębi.

KUCHNIA BOLIWIJSKA

Kuchnia boliwijska to połączenie kuchni hiszpańskiej i europejskiej z tradycyjną kuchnią ludów Ajmara zamieszkujących te regiony w epoce prekolumbijskiej. Podstawę kuchni boliwijskiej stanowią ryż, kukurydza, ziemniaki, komosa ryżowa i fasola – możecie więc sobie wyobrazić, że nie należy ona do najbardziej wykwintnych kuchni świata 😉 Pokusimy się nawet o stwierdzenie, że jest to jedna z najmniej estetycznych kuchni świata i ratują ją jedynie przepyszne empanady. Spotkacie się tu z gęstymi zupami, gulaszami, mięsnymi szaszłykami czy kotletami podawanymi z ryżem i ziemniakami.

CZEGO SPRÓBOWAĆ?

Pique Macho – typowe boliwijskie danie dla łakomych mięsożerców. Na tym talerzu znajdziecie dosłownie wszystko: frytki i smażone ziemiaki przykryte są pierzynką z kawałków wołowiny, boczku, parówek, jajek na twardo, papryki i cebuli, a to wszystko obficie polane jest warstwą ketchupu, musztardy i majonezu. MMMM!
Arroz con queso – nieco lżejsze danie; ryż na mleku z białym serem, podawany często jako dodatek do grillowanych mięs. Smakuje lepiej niż brzmi 😉
Mate de coca – ze względu na duże wysokości nad poziomem morza, na każdym kroku będą Was tu raczyć naparem z liści koki. Podobno pomaga na chorobę wysokościową, a nawet jeśli nie to bardzo dobrze smakuje.

Kiedy warto wybrać się do Boliwii?

Ze względu na położenie na południowej półkuli, wyprawę do Boliwii najlepiej zaplanować w naszych miesiącach zimowych, czyli tamtejszym latem. Wtedy temperatury są nieco wyższe, choć nadal jest to kraj położony na kilku tys m n.p.m., gdzie nocą temperatury spadają poniżej zera. Ponadto od stycznia do marca, z powodu przelotnych opadów deszczu, Salar de Uyuni pokrywa charakterystyczna cienka warstwa wody przypominająca taflę lustra. Dla wielu osób ta wersja solniska jest bardziej interesująca niż biała, “śnieżna” pierzyna, w związku z czym to właśnie wtedy decydują się na wyprawę do Boliwii.

Informacje o kraju

Stolica: Sucre
Język: hiszpański
Waluta: boliviano (BOB)
Religia: rzymski katolicyzm
Powierzchnia: 1 098 580 km²
Ludność: 11 mln
Strefa czasowa: -5 godzin w stosunku do Polski

CZY POTRZEBUJĘ WIZY ŻEBY WJECHAĆ DO BOLIWII?

Nie! Wiza nie jest wymagana przy pobytach turystycznych do 90 dni. Wasz paszport musi być ważny co najmniej przez pół roku od ostatniego dnia pobytu w Boliwii.

NA CO SIĘ ZASZCZEPIĆ?

W kraju nie ma szczepień obowiązkowych, a do zalecanych należą: żółtaczka typu A i B (ok.190zł), polio, tężec i błonica (140zł), dur brzuszny (210zł).

ELEKTRYCZNOŚĆ

Napięcie 220V typu C z dwoma okrągłymi bolcami jak w Polsce (bez uziemienia) lub typu A z dwoma płaskimi bolcami.

PIENIĄDZE

Obowiązującą walutą w Boliwii jest boliviano boliwijskie (BOB), 1 PLN = ok. 2 BOB (kurs sierpień 2020). Najlepiej wziąć USD, w stolicy też bez problemu wyjmiecie pieniądze z bankomatów. Zaraz po przylocie na lotnisku wymieńcie 50 USD by mieć na pierwsze wydatki.
Podczas podróży po Boliwii warto mieć ze sobą gotówkę, karty płatnicze są jeszcze mało popularne i rzadko akceptowane.

OWADY

W związku z dużą wysokością nad poziomem morza i znacznymi amplitudami temperatur, nie spotkacie tu komarów i nie musicie się martwić o zarażenie żadną z tropikalnych chorób.

JAK SIĘ SPAKOWAĆ?

Najlepiej podróżuje się z plecakiem, ale jeśli nie lubicie nosić dobytku na plecach, to walizka na kółkach również może być dobrym rozwiązaniem.

INTERNET

Internet, choć bardzo powolny, dostępny jest w stolicy w większości knajpek i hoteli. Podczas wyprawy na Salar de Uyuni czeka Was 3-dniowy internetowy detoks 😉

CO SPAKOWAĆ DO BOLIWII?

Ubrania – wybierając się do Boliwii zaopatrzcie się w ciepłe, wygodne, sportowe ubrania, najlepiej chroniące przed zimnym wiatrem. Nocą temperatury mogą tu spaść nawet poniżej zera w związku z czym warto zabrać nawet kilka ciepłych warstw. Modą obowiązującą w regionie są też ciepłe swetry z wełny lamy i alpaki – kupicie je w większości turystycznych miejsc.
Buty – podczas tej wyprawy nie zapomnijcie o butach sportowych i lekkim obuwiu trekkingowym.
Krem z filtrem – na dużych wysokościach może i jest zimniej, ale słońce jest o wiele bliżej 😉
Leki na chorobę wysokościową – w Boliwii będziecie przebywać na wysokościach dochodzących nawet do 5000 m n.p.m.
Aparat – do fotografowania pięknych krajobrazów
Czapka z daszkiem, kapelusz, sombrero – czyli cokolwiek co pozwoli osłonić głowę przed palącym w ciągu dnia słońcem.
Strój kąpielowy – do kąpieli w gorących źródłach
Czapkę, szalik i rękawiczki – na zimne poranki i wieczory
Okulary przeciwsłoneczne – bo w okularach słonecznych każdy wygląda jak gwiazda Hollywoodu.

CO ZABRAĆ DO SAMOLOTU?

Ciepłe i wygodne ubranie
Dmuchany zagłówek
Zatyczki do uszu – jeśli ich nie weźmiecie, to w rzędzie za Wami na pewno będzie siedzieć dziecko.
Tabletki nasenne – przydatne jeśli widzieliście już wszystkie nowości filmowe
Okulary – jeśli na co dzień nosicie soczewki, pamiętajcie żeby do samolotu zabrać okulary, powietrze jest tam bardzo suche więc nosząc soczewki łatwo o zapalenie spojówek
Kosmetyki – szczoteczka i pasta do zębów, krem do rąk.
Pamiętajcie, że podczas lotu w bagażu podręcznym płyny mogą być przewożone w pojemnikach o pojemności max. 100 ml.
Cukierki lub gumy do żucia – przydatne podczas startu i lądowania do wyrównywania ciśnienia w uszach.
Dobrą książkę – długi lot to też dobry moment na gruntowne przestudiowanie naszego Relaksbooka.

Przewodniki / książki / filmy

W księgarniach znajdziecie wiele przewodników, podróżniczych reportaży i książek opisujących Boliwię. My w ramach lektury polecamy reportaż Pawła Wilka “Boliwia. Narzeczona, więzienie i cudze wesele”, klasyczny już “Marching Powder” o sławetnym więzieniu San Pedro w La Paz, no i oczywiście nasze Relaksbooki!
Kinomanom polecamy zaś mocne dokumenty “The Bolivian Case” i “Cocaine Prison” oraz dramat historyczny “Nawet deszcz” z gwiazdorską obsadą.