Tu znajdziecie przykładowe wyprawy, które stworzyliśmy dla innych. Być może wybierzecie z nich coś dla siebie, a może natchną Was do ułożenia własnego planu.

Souki, Sahara i surfing

Noc na Saharze w namiocie z milionem gwiazdek, górskie wąwozy, przejażdżki konne, karawana wielbłądów, surfing na spienionych falach Oceanu Atlantyckiego a na deser gwarny i wielobarwny Marrakesz. Dużo przygód, pyszne jedzenie, szisza i gwar arabskiego miasta. Coś dla żądnych przygód i fanów unoszenia się na desce.

program kosztował: 6400 zł

czas trwania: 8 DNI

Zobacz program

Souki, Sahara i surfing

Maroko
6400 zł

Noc na Saharze w namiocie z milionem gwiazdek, górskie wąwozy, przejażdżki konne, karawana wielbłądów, surfing na spienionych falach Oceanu Atlantyckiego a na deser gwarny i wielobarwny Marrakesz. Dużo przygód, pyszne jedzenie, szisza i gwar arabskiego miasta. Coś dla żądnych przygód i fanów unoszenia się na desce.

Maroko

Marrakesz, przeprawa przez Góry Atlas, ośnieżone przełęcze, Sahara, którą zwiedzicie z grzbietów wielbłądów! Na deser Atlantyk, gdzie poserfujecie, zrobicie jogę na plaży i poszalejecie na quadach…Zapraszamy:)

Dlaczego Maroko?

Nie Egipt, nie Tunezja, ale Maroko stanowi północną bramę Afryki, czarnego kontynentu, wciąż najbardziej zagadkowego lądu na Ziemi. To kraj ciekawy i piękny, tak różnorodny, że zaciekawi zarówno poszukiwaczy przygód, jak i wielbicieli egzotyki, kolekcjonerów mocnych wrażeń i fanów pysznej kuchni. Sahara, ocean, strzeliste wąwozy, berberskie miasta, a w nich handlarze żółwi, uliczni grajkowie, arabscy kupcy, zaklinacze węży, poganiacze wielbłądów. Maroko jest turbo-egzotyczne, ale na tyle bliskie, że warto skoczyć tu choćby na tydzień!

 
Zobaczcie sami!

Souki

Souki (czyli miejskie bazary, targowiska) w Marrakeszu są uważane za największe i najlepiej zaopatrzone w całym Maroku. Obszar souków rozciąga się na północ od ruchliwego centrum miasta, czyli Placu Dżemaa el-Fna. To labirynt małych i krętych uliczek, często będących ślepymi zaułkami. Można tu kupić dosłownie wszystko, zarówno piękne dywany czy wyroby ze skóry jak i przyprawy, biżuterie i bibeloty. Jest tu wiele tradycyjnych rzemieślniczych suków – suk farbiarzy wełny, suk producentów obuwia skórzanego czy suk kowali.

Targowanie się (chtara) jest tu istnym rytuałem a najlepsi potrafią zejść nawet do 1/10 ceny początkowej, więc targuj się ile wlezie! Można stosować różne sztuczki w negocjacjach, np. udawać że nie jesteśmy zainteresowani danym produktem, odchodzić od stoiska, gestykulować, wzdychać znacząco wszystkie chwyty dozwolone jednak róbmy to z wyczuciem aby nie urazić sprzedawcy. Wiadomo, że jeśli dany produkt ma niską cenę początkową negocjacje nie będą zbyt długie. Pamiętajmy że im dalej od Placu Dżemaa el-Fna tym stosunkowo taniej.

Miejsca w Maroku

Miasta, miasteczka, góry, pustynie, ocean…Co wybrać? Zobaczcie sami!

Marrakesz

Zwany Czerwonym Miastem (ze względu na używaną ochrę) po prostu urzeka. Jest to niesamowicie dynamiczne, gwarne miasto pełne zaułków i zakamarków, gdzie znajdziemy malutkie kawiarenki, stoiska z przeróżnymi wyrobami, usłyszymy muezinów nawołujących do modlitwy oraz w dali ujrzymy piętrzące się góry Atlas. Stara medina pełna jest rzemieślników, którzy wciąż w tradycyjny sposób wyrabiają skóry, tworzą ceramikę itp. Koniecznie trzeba spróbować świeżo przygotowywanego jedzenia na głównym placu, gdzie wśród harmidru rozlegają się dźwięki bębnów i śpiew grajków.

Casablanca

Miasto kojarzy się przede wszystkim z kultowym już melodramatem Curtiza – „Casablanca”. Casablanca to jednak  nie tylko wymowne, romantyczne spojrzenia Huphreya Bogarta i Ingrid Bergman, lecz także największy port morski Maroka oraz miasto związane z wielką historią. To tutaj  znajduje się trzeci, co do wielkości sakralny obiekt świata – Meczet Hassana II. Meczet słynie z największego na świecie minaretu, którego wysokość osiąga 210 m. i ogromnego budynku samego meczetu, mogącego pomieścić w swym wnętrzu 25 tysięcy osób i aż 80 tysięcy w otaczających go esplanadach.

Essaouira

Miasto portowe nad Atlantykiem z hipisowskim duchem. Słynna medina wpisana na listę UNESCO, mniej namolni sklepikarze, knajpki w samym porcie. Swobodny klimat, wąskie uliczki i plaża nieopodal.

Taghazout

Mała mieścina nad Atlantykiem, nieopodal Agadiru. Znajdziecie tu parę guesthousów i kilka knajpek. Miejsce słynie przede wszystkim z surfingu, można tu stawiać pierwsze kroki na desce jak i szlifować umiejętności. Wielu Europejczyków przylatuje tu na cały sezon surfować, a co niektórzy otwierają lokalne knajpki czy hoteliki. Daje to nadzieję na mniejszą liczbę śmieci na ulicach.

Ouarzazate (Warzazat)

Stolica filmowa Maroka, położona w malowniczej scenerii na którą składają się złociste piaski pustyni i piękne szczyty gór Atlasu. To tutaj znajduje się słynne studio filmowe Atlas Film Corporation Studios (można zwiedzać) i to tutaj kręcono niezliczoną ilość filmów z czołówki światowej kinematografii, jak Gladiator, Mumia czy Asterix i Obelix: Misja Kleopatra.

Merzouga i Zagora

Merzouga i Zagora to wioski leżące przy słynnych ergach. Niewiele się tutaj dzieje, można kupić parę pamiątek i wyruszyć stąd na pustynię. Zagora to baza wypadowa do  Ergu Chegaga, wioska ma rdzawoczerwony kolor poprzeplatany gajami palmowymi. Merzouga znana jest z kolei dzięki temu, że leży na skraju Ergu Chebbi, długiego na 28 km i szerokiego na 7 km pasa piaskowych wydm, których wysokość dochodzi do około 150 m.

Sahara

Pustynia ta rozciąga się na obszarze ponad 9 mln km kwadratowych, co stanowi 6% całej powierzchni lądowej Ziemi! To największa pustynia na świecie. Mimo iż średnia roczna temperatura na Saharze wynosi 40 stopni C, a roczny poziom opadów nie przekracza 25 cm, to tereny te obfitują w niezwykle bogatą florę. Jest tu aż 1200 gatunków roślin, co w porównaniu z tylko 1500 gatunkami rozwijającymi się w wilgotnej Wielkiej Brytanii wydaje się oszałamiającym bogactwem. Nie wszystkie jednak rośliny są dostępne do oglądania, ponieważ wiele z nich wegetuje w oczekiwaniu na deszcz w postaci nasion nawet przez dziesięciolecia. Na pewno jednak zobaczycie sukulenty i scruby (kolczaste rośliny), jak i prawdziwe różnobarwne ogrody pustynne w oazach. Zadziwiające jest to, że dawniej, jakieś 9 tys. lat temu, Sahara była żyzną sawanną pokrytą rzekami, jeziorami i lasami. Świadectwem przeszłości dzisiaj są uedy (wyschnięte doliny rzeczne), szotty (płytkie słone jeziora) oraz stosunkowo liczne oazy, w których roślinność czerpie wodę z ogromnego akwenu znajdującego się podobno pod Saharą.

Dolina Dades

To kanion wyżłobiony przez rzekę Dades. Nazywana jest Doliną Róż lub Doliną Tysiąca Kazb.

Dolina Róż ponieważ dno jej porastają planacje róż. W maju w każdej okolicznej wiosce odbywa się festiwal róż, który jest uczczeniem zakończenia obfitych plonów. Z wyrobów powstających w Dades słynie całe Maroko. Robi się tu głównie olejki, a także kremy, maseczki, perfumy i wody różane. Kosmetyki z marokańskiej róży damasceńskiej robią obecnie furorę pośród zwolenniczek naturalnej kosmetologii z całego świata.

Dolina Tysiąca Kazb ponieważ na jej zboczach znajduje się wiele kazb (budynków mieszkalnych lub spichlerzy o kwadratowym kształcie, zbudowanych z niewypalonej cegły, przypominających małą warownie) zamieszkałych głównie przez Berberów. Największe wrażenie w dolinie robią oczywiście krajobrazy. Soczysta zieleń roślin porastających jej dolne obszary, błękit wijącej się rzeki i kontrastujące z nimi czerwone zbocza skał.

Niedaleko Doliny Dades znajduje się Wąwóz Todra, który jest absolutnym rajem wspinaczkowym. Ma kilkaset metrów długości a jego ściany wznoszą się ponad 300 metrów nad wodą.

Erg

Pustynia piaszczysta o ogromnych wydmach, nazywana jest „morzem piasku”. Na Saharze ergi zajmują powierzchnię jedynie 100 tysięcy km kwadratowych, czyli …mało. W Maroku znajdziecie dwa ergi: Chebbi i Chegaga. Tempo rozprzestrzeniania się Sahary wynosi 5,5 km na rok i dziś jest poważnym problemem dla państw dawnego Maghrebu.

Ait Benhaddou

Może najpierw wyjaśnimy czym jest kazba. Jest to ufortyfikowana osada wzniesiona z… gliny, słomy i kamieni. Zważywszy na kruchość budulca brzmi to wręcz nierealnie, a tymczasem kazby pełniły funkcje obronne przez długie
wieki. Jedną z najokazalszych w Maroku takich właśnie fortyfikacji jest znajdująca się na liście UNESCO Ait Ben Haddou. Czerwone budowle zanurzone w palmowym gaju niesamowicie rozpalają wyobraźnię, gdyż miały one okazję pełnić rolę scenerii w niezliczonych realizacjach filmowych. Było ich na tyle dużo, że nawet wśród samych mieszkańców nie ma zgody, co do ich ilości i ma się wrażenie, że przypisują oni Ait Ben Haddou miejsce realizacji każdej kasowej produkcji.

Jedzenie

Kuchnia marokańska jest uznawana na najlepszą w Afryce Północnej. Ta najbardziej tradycyjna pochodzi od Berberów, choć inne ludy zamieszkujące Maroko i nie tylko miały na nią wpływ.

Najpopularniejsza pozycja kuchni marokańskiej to:

Tadżin (tajine) to narodowa potrawa Maroka, przyrządzana w glinianym stożkowatym naczyniu o tej samej nazwie. Tadżin to rodzaj gulaszu, przygotowywanego z mięsa (jagnięciny, wołowiny lub kurczaka) z dodatkiem warzyw i aromatycznych przypraw. Do tadżinu można włożyć praktycznie wszystko, w zależności od upodobań. Najbardziej klasyczną wersją jest połączenie jagnięciny z daktylami lub suszonymi śliwkami i migdałami oraz kurczaka z oliwkami i kiszonymi cytrynami. Tadżin podawany jest z kaszą kuskus i chlebem typu pita.

Ze względu na fakt, że islam zabrania picia alkoholu, zdecydowana większość tańszych restauracji i jadłodajni oraz sklepów spożywczych nie sprzedaje go. Jest on jednak dostępny w prawie wszystkich supermarketach a także lepszych restauracjach i hotelach.

W muzułmańskim miesiącu postu – ramadanie, od wschodu do zachodu słońca muzułmanie muszą powstrzymać się od jedzenia, picia i palenia papierosów. W miesiącu tym w ogóle nie sprzedaje się alkoholu. Ramadan jest dla wszystkich muzułmanów czasem modlitw, refleksji, odnowy moralnej oraz zacieśniania więzi rodzinnych.

Czego spróbować?

Kuskus (couscous) pochodzi z kuchni berberyjskiej. Podstawą tej potrawy jest żółta kaszka z twardej pszenicy, której nazwa z arabskiego oznacza „dobrze zaokrąglony”. Dobrze przygotowany kuskus to taki, którego ziarenka się nie sklejają. Przyrządza się go w specjalnym garnku parowym zwanym couscoussiera. Tradycyjnie  podaje się go z roślinami strączkowymi, w szczególności z ciecierzycą. Obecnie kuskus  najczęściej spożywa się z dodatkiem baraniny i warzyw.

Harira najbardziej znana zupa w kuchni Maghrebu. Składa się z baraniny (może być także wołowina albo drób), pomidorów, cebuli, seleru, i roślin strączkowych (ciecierzyca, bób, soczewica).  Przyprawia się kolendrą, szafranem, pietruszką, imbirem i pieprzem. Harr znaczy po arabsku gorący.  Harira działa rozgrzewająco i regenerująco. Często jedzona jest podczas ftouru, czyli ramadanowej kolacji gdyż przywraca siły.

Baghrir tzw. naleśniki arabskie z tysiącem dziurek. Marokańczycy jedzą je zarówno na śniadanie jak i kolację. Najlepiej smakują polane miodem.

Pastilla to mielone mięso kurczaka lub gołębi wymieszane z jajkiem, migdałami, cebulą i przyprawami, zawinięte we francuskie ciasto i posypane cukrem. Daje niesamowite połączenie słonego smaku oraz słodyczy z odrobiną pikanterii. Jest skomplikowanym daniem wymagającym całodniowego przygotowania, stąd przygotowywana jest na różne uroczystości np. wesela.

Berber whisky wbrew swojej nazwie, nie ma nic wspólnego z alkoholem. To zielona herbata typu gunpowder ze świeżymi liśćmi mięty oraz dużą ilością cukru (powinno być 5 łyżeczek cukru na każdą łyżeczkę suszonych liści herbaty). Herbata parzona jest w metalowym imbryczku, a następnie przelewana kilkakrotnie z dużej wysokości do niewielkich szklanek.  Jeśli na herbacie powstanie charakterystyczna piana oznacza to, że wywar się udał. Celebracja picia herbaty jest też bardzo ważnym elementem życia społecznego, pije się ją praktycznie wszędzie i przy każdej nadarzającej się okazji.

Kiedy warto wybrać się do Maroka?

Najlepszy czas na odwiedziny Maroka to wiosna (od połowy marca do maja) oraz jesień (wrzesień i październik). Temperatury powietrza są wtedy wprost idealne, jest ciepło, ale nie za gorąco a w górach nie ma śniegu.

Marokańskie wybrzeże można odwiedzić w zasadzie przez cały rok, zimą temperatury są wciąż przyjazne a dni słoneczne (noce mogą być chłodne) a z kolei latem bryza morska wpływa zbawiennie na lejący się z nieba żar.

Temperatura powietrza na wybrzeżu waha się od 17 stopni zimą (styczeń) do 35 stopni latem (sierpień), w Marrakeszu jest to od 18 stopni zimą do 40 latem, największe różnice są oczywiście na pustyni i wynoszą od 18 stopni zimą do ponad 40 stopni latem i dodatkowo noce na pustyni w okresie zimy potrafią być bardzo chłodne.

Wybierając termin podróży warto również sprawdzić daty Ramadanu (czerwiec-lipiec), który może wpływać na funkcjonowanie hoteli i restauracji jak i transportu.

Podstawowe Informacje

  • Powierzchnia: 446 550 km²
  • Stolica: Rabat
  • Liczba mieszkańców:  35 mln. Arabowie (66%) i Berberowie (33%). Berberowie są uznawani za rdzennych mieszkańców Afryki Północnej, przez lata żyli na terenach górskich i pustynnych opanowując trudną sztukę życia na nieprzyjaznym terenie.
  • Religia: islam (98%)
  • Język: klasyczny arabski (fusha), jednak prawie wszyscy Marokańczycy mówią w darija (czyt. dariża)- dialekcie z naleciałościami języka Berberów, francuskiego i hiszpańskiego. W derija się nie pisze i nie czyta. W derija się tylko mówi. Mówi się szybko, nosowo, gardłowo i niemal bezsamogłoskowo. Na przykład Marrakesz wymawia się: mrksz . Marokańczycy mówią  i myślą w darija, a jeśli muszą cos napisać to posługują się językiem arabskim lub francuskim (pozostałość po okresie kolonialnym).
  • Różnica czasu w stosunku do polski: – 1 godzina

Czy potrzebuję wizy do Maroko?

Nie! Obywatele polscy udający się turystycznie do Maroka są zwolnieni z obowiązku wizowego na okres do 90 dni. Niezbędny jest paszport, który powinien być ważny jeszcze przez minimum 6 miesięcy od planowanej daty wylotu z Maroka.

Na co się zaszczepić?

Obowiązkowe szczepienia nie są wymagane. Zaleca się klasyczne szczepienia podróżne, czyli WZW A i B, dur brzuszny i tężec. Ewentualnie wścieklizna.

Elektryczność w Maroko

Wtyczki są identyczne jak te w Polsce, napięcie w sieci wynosi 220 V.

Jaką walutę ze sobą zabrać?

Obowiązującą walutą jest dirham marokański.

100 MAD = ok.  38 PLN

W Maroku bankomaty są powszechnie dostępne w miastach, podobnie wymiana waluty (USD, Euro) nie jest problemem. Warto pamiętać o tym, że dirhamów nie wolno wywozić z kraju.

Ile kasy będę potrzebował na miejscu?

Zarówno w sklepach jak i w restauracjach jest nieco taniej niż w Polsce.

Przykładowe ceny:

Kawa 20 MAD

Sok pomarańczowy 10 MAD

Pizza 25 MAD

Tadżin 65 MAD

Dom Fotografii Marrakesz – 50 MAD

Wszędzie należy uważać na kieszonkowców i trzymać wartościowe rzeczy przy sobie. Dodatkowo w popularnych dużych miastach, typu Marrakesz trzeba uważać na fałszywych przewodników, którzy pod pozorem pokazania drogi, zabiorą Was do sklepu wujka albo siostry robiącej hennę.

Internet w Maroku

Wi-fi jest powszechnie dostępne.

Co spakować?

  • Ubrania – lekkie, przewiewne i stylowe. 😉 Warto też zabrać ze sobą
    ciepłą bluzę i spodnie. Wieczorem temperatura może znacznie się
    obniżyć (zwłaszcza na pustyni). W miastach sugerujemy zasłaniać ramiona i kolana, przyda się zatem chusta.
  • Buty – obowiązującym obuwiem na wakacjach są japonki. Jeżeli
    zamierzacie dużo łazić zaopatrzcie się w sandały podróżnicze,
    natomiast jeśli marzy wam się treking i zdobywanie gór,
    nie zapomnijcie o lekkim obuwiu trekkingowym.
  • Krem z filtrem – i to wysokim… w ilościach hurtowych.
  • Spray na komary – zwany też fachowo repelentem. Ważne, żeby był z
    wysoką zawartością dietylocośtam, cośtam. Substancji zwykłym
    śmiertelnikom znanej jako DEET. Jeśli macie wrażenie, że komary z
    jakiegoś szczególnego powodu upodobały sobie akurat Was, to
    polecamy wizytę w sklepie z militariami lub wędkarskim. Można tam
    zakupić preparat z zawartością DEET 50%.
  • Aparat – polecamy też taki do robienia zdjęć pod wodą.
  • Czapka z daszkiem, plażowy kapelusz, sombrero – czyli cokolwiek co
    pozwoli osłonić głowę przed palącym słońcem.
  • Okulary przeciwsłoneczne – bo w okularach słonecznych każdy
    wygląda jak gwiazda Hollywoodu.

Co przeczytać lub obejrzeć przed?

Książki:

Maroko. Kraina Gnawy Anny Korzeniowskiej

Dom Kalifa. Rok w Casablance. Tahir Shah.

Film:

Casablanca (1942 rok)

Gladiator (2000 rok)

Gra o tron (serial)