Nasza planeta zaczyna wołać o pomoc. Każdy z nas może przyczynić się do zmiany – nawet podróżując. Eko-podróże nie są już tylko popularnym trendem. W najnowszej Depeszy podpowiemy, jak możecie zwiedzać świat, dbając jednocześnie o jego dobro :).
5 kroków do zostania eko-podróżnikiem
1. Eko-hotele: Śpijcie spokojnie, wiedząc, że robicie dobrze
Możecie wybrać noclegi, które nie tylko zapewnią Wam komfort, ale także będą szanować naturę. Eko-hotele, zasilane energią odnawialną, serwujące dania z lokalnych produktów i wspierające lokalne społeczności, to doskonały wybór dla świadomych podróżników.
2. Zrównoważony transport: podróżujcie z troską o ślad węglowy
Kochamy podróże – szczególnie te egzotyczne. Dlatego w żadnym wypadku nie będziemy namawiać Was do rezygnacji z latania samolotem, by odkrywać rajskie zakątki naszej planety. I jednocześnie będąc już na miejscu możecie podjąć działania, by Wasz ślad węglowy był ciut mniejszy, np. możecie zwiedzać Angkor Wat w Kambodży na rowerach. A zamiast lotów wewnętrznych z Bangkoku na południe Tajlandii możecie przeżyć ciekawą przygodę podróżując nocnym pociągiem.
TAJLANDIA
Nasz tajski bestseller! Podczas tej podróży odwiedzicie: szalony Bangkok, dżunglę Khao Sok i rajską wyspa Koh Phangan
3. Odkrywajcie świat, wspierając lokalne społeczności
Podróżowanie może być siłą napędową zmian społecznych. Od wizyty w niewielkich ogrodach przypraw na Sri Lance po rodzinne warsztaty tkackie w Peru – każde takie doświadczenie pomaga utrzymać lokalne tradycje i zapewnia uczciwe dochody.
4. Odwiedzajcie atrakcje promujące ochronę przyrody
Nie jeździjcie na słoniach i nie odwiedzajcie miejsc wątpliwych etycznie (np. zoo czy świątyń z tygrysami, którym podaje się środki uspokajające)! W zamian za to udajcie się obserwować słonie do parku narodowego, na safari lub zamieszkajcie w domku na drzewie w dżungli, by obserwować harce mieszkających w pobliżu małp. Dawajcie przestrzeń dzikim zwierzętom. Polecamy zabrać ze sobą lornetki ;).
5. Unikajcie miejsc z nadmierną ilością turystów
Najpiękniejsze miejsca świata są bardzo popularne nie bez powodu. Jednakże zbyt duża ilość odwiedzających może powodować szybkie niszczenie tych pięknych miejscówek oraz tworzyć nieprzyjemne doświadczenie zarówno dla podróżujących jak i lokalsów. Niektóre destynacje takie jak Bora Bora, parki narodowe USA czy słynna plaża na Koh Phi Phi w Tajlandii nakładają restrykcje dotyczące ilości odwiedzających. Co możecie zrobić? Wybrać mniej popularne wyspy, zwiedzać największe atrakcje poza szczytem sezonu lub w mniej popularnych godzinach dnia. A jeśli już zdecydujecie się na odwiedzenie tych ikonicznych atrakcji, to pamiętajcie o podjęciu kroków, by im nie szkodzić, np. nie dotykajcie płaskorzeźb ani raf koralowych i używajcie bezpiecznych dla podwodnego świata kremów przeciwsłonecznych.
Wyspa Koh Rong w Kambodży to póki co taka oaza spokoju z rajskimi plażami i bardzo niewielką ilością turystów. Choć i tu w najbliższych latach sytuacja się zmieni – Chińczycy zaczęli budować tu lotnisko.
Poznaliście już wskazówki, które pomogą Wam zostać eko-podróżnikami. Wprowadzicie część z nich w Życie?
Jeśli potrzebujecie pomocy w organizacji wakacji marzeń, piszcie na [email protected],
a nasi doświadczeni podróżnicy z przyjemnością Wam pomogą ;).
Może spodobają się Wam również inne wpisy: