Kuchnia tajska kształtowała się przez wieki, czerpiąc z filozofii kuchni chińskiej, korzystając z aromatów kuchni hinduskiej i zachowując to co najlepsze z kolonialnych wpływów Europy. T o wielokulturowe i wielosmakowe połączenie zaowocowało prawdziwą eksplozją aromatów!

Zdecydowanie najciekawszą cechą tajskiej filozofii kuchennej jest interpretacja przepisów w zależności od osoby gotującej. I tak- w przeciwieństwie do kuchni chińskiej- w Tajlandii panuje dowolność w przyrządzaniu i doprawianiu potraw. Dzięki temu możesz być pewien, że żaden Pad Thai nigdy nie będzie smakować tak samo, a Tom Yum zawsze będzie kombinacją doświadczenia, fantazji, bieżącego inwentarzu spiżarni i poczucia humoru kucharza.

Poza tym, a może przede wszystkim – jedzenie tajskie stanowi doskonałe odzwierciedlenie sarkastycznego i pogodnego usposobienia Tajów. Jest takie radosne i barwne! W jednej potrawie możesz odnaleźć wszystkie kolory świata. I w dalszym ciągu będzie to prawdziwa harmonia, bez której żadna potrawa tajska nie może się zmaterializować. Niezwykłe połączenie 5 smaków- słodkiego, kwaśnego, ostrego, gorzkiego i słonego- porusza wszystkie kubki smakowe i sprawia, że tą kulinarną przygodę będziesz pamiętać do końca życia.

Mark Wiens, autor videobloga migrationology (https://migrationology.com/) i czołowy podróżnik kulinarny, poświęca dużo czasu na eksplorację tajskiej kuchni. Dzięki niemu dowiadujemy się mnóstwa ciekawych rzeczy o tajskich potrawach (https://www.youtube.com/watch?v=6foYb9LLb3Y&t=1742s) i możemy wirtualnie najeść się wszelkimi daniami w różnych zakątkach Bangkoku.

Uwaga! Nie należy oglądać w stanie niedojedzenia – skutkuje panicznymi atakami głodu.

Z kolei Jędrek, nasz relaksmisyjny wybitny znawca i pasjonat kuchni tajskiej poleca 6 potraw, których prostu musisz spróbować wybierając się do Tajlandii.

1. PAD THAI
Pad Thai2
Numer jeden na niemal każdej turystycznej liście kulinarnej. Pozycja w menu, która nigdy nie smakuje tak samo, bowiem każda kucharka, każda gospodyni ma unikalny sposób przyrządzania tego narodowego dania.
Pad Thai jest niemal symbolem tajskiej kuchni. I mimo, że jest to po prostu smażony makaron ryżowy z orzeszkami, kiełkami i przyprawami- to jednak bogactwo i harmonia smaków czynią go przemiłą ucztą dla podniebienia. Ważne! Im tańszy Pad Thai, tym lepszy. W najmniej turystycznych zakamarkach spotkasz prawdziwą gospodyni, która będzie pewna, że to właśnie ona zna najlepszy przepis na Pad Thaia na Świecie.

2. TOM YUM
Tom Yum2

Kolejny kulinarny symbol Tajlandii, tym razem w postaci płynnej. Tom Yum to ostra zupa skrywająca w sobie pikanterię chilli, fantazję owoców morza i trawy cytrynowej, świeżość limonki i łagodność mleka kokosowego. Burza smaków, której doznaje się po kilku łykach Tom Yum jest tak uderzająca, że najpierw jej nienawidzisz, a za chwilę kochasz ponad wszystkie inne zupy!

3. MANGO STICY RICE
Mango Sticky Rice2

To, że Tajowie mają słabość do ostrych potraw, nie znaczy, że nie znają się na deserach. Wprost przeciwnie! Tajskie słodkości są po prostu wybitne. A jakie zdrowe! Nic lepiej nie działa na rozdrażniony ostrymi potrawami żołądek niż porcja lepkiego ryżu skąpanego w mleku kokosowym. Żeby harmonii stało się zadość, w parze z ryżem idzie soczyste mango i cukier palmowy. Prawdziwe niebo w gębie!

4. MASSAMAN CURRY
Massaman Curry2

Tajskie curry ma w sobie coś uzależniającego. Najpierw krztusisz się i pijesz litry wody, żeby ogarnąć poziom ostrości. Po chwili jednak Twoje kubki smakowe zaczynają odkrywać nieznane do tej pory palety smaków, by w końcu chcieć więcej i więcej. Wybitna przedstawicielka tajskiej kuchni, Massaman curry jest potrawą uwielbianą przez cały świat. Może to dlatego, że jest wielokulturową wypadkową i niemal każdy może odnaleźć tam znajome smaki. Massaman curry jest tajską potrawą muzułmańską i spożywa się ją głównie na południu kraju. Składnikami, których nie może zabraknąć w tym daniu to, obok ostrej pasty curry, orzechy, ziemniaki i marchewka. Być może dlatego tak bardzo smakuje Polakom 

5. BOAT NOODLES

Kway Tiao Reua ก๋วยเตี๋ยว เรือ

Danie po które warto polecieć do Tajlandii. Udowodnił to ostatni Jędrek z ekipą, przemierzając w deszczu cały Bangkok po to, by zjeść miseczkę Boat noodles za 1,8 PLN ! Podobno nie dziwi to nikogo, kto chociaż raz miał okazję spróbować tej potrawy w okolicy Victory Monument. Wszystko wskazuje na to, że podaje się tam najlepsze na świecie noodle z wołowiną!
Nazwa Boat noodles jest absolutnie nieprzypadkowa. Pierwotnie bowiem danie to było serwowane wprost z dryfujących łódek. I mimo, że teraz najczęściej podaje się je na lądzie, można zostać zaskoczonym głęboką misą i stosunkowo małą porcją, co ma chronić przed wylaniem się zawartości misy podczas kołysania się łodzi.

6. MORNING GLORY
Pak Boong2

Na specjalnie życzenie Skota- podróżnika, z którym nikt z nas nie śmie się kłócić- dodaję Morning Glory- zieloną, trawiastą mieszkankę podrasowaną czosnkiem i przyprawami tajskimi. Ta liściasta sałatka, znana w Tajlandii pod nazwą Pak Boong jest zarówno smaczna jak i zbawienna w okresie rewolucji żołądkowej. Niedostępne w Polsce (i w ogóle w Europie) liście wodnego szpinaku są delikatne i soczyste. Morning glory jest najczęściej podawana z sosem ostrygowo- sojowym.

Masz ochotę na prawdziwą przygodę z kuchnią tajską? Poznaj wszystkie smaki Tajlandii razem z nami! Więcej dowiesz się TUTAJ

Smacznego!
Iga